oceny2004 blog

Twój nowy blog

Claudiia

Brak komentarzy

[Enter]

Grafika
Aaaaa! Ttto jjesstt rró- rró- różowe! i szare. Dodajmy do tego, że wyjątkowo nieczytelne.
Trzech panów, o ile się orientuję, raperów, koło nich nieczytelne teksty. Sonda „Czy palisz papierosy” oraz „Najprzystojniejszy jest”. Dziesięć takich samych buttonów. Podstrony teoretycznie dopasowane kolorystycznie, ale… Nieporządnie zrobione przewijanie. Co prawda autorka tłumaczy, że to tylko na chwilę, ale i tak nie wybaczę.
1-/6!

Treść
„Noi właśnie ucze sie wiersza na pamięć:
„Miłości bym nie miał, byłbym niczym”… i tak dalej. W sumie ten Santa Paweł ma racje, bo ja już nie mam boya i jak sobie o tym pomyśle to mi niedobrze jest!! Olać…” – Santa paweł, joł, ziom… I niezłą nawijke miał, joł.
„A i robie sobie kolczyk w pępku razem z Igą i Kiką” – że co? Wspólny kolczyk?
I tak cały czas. Plus rozważania na temat przyszłej fryzury na przykładzie „Kryśki” – Aguilery, oczywiście ze zdjęciami wyżej wymienionej. I inne „słodkie zdjęcia dla nas”. Linki do archiwum od marca 2004, chociaż Claudiia pisze od marca tego roku (dla sklerotyków, przypominam – mamy 2005).
1/6!

Ogółem: 1-/6

Eo

Magda

1 komentarz

[ Enter ]

Ocena sponsorowana tym, ze O.N. nie jest boski, tylko uprzykrzajacy sie i powtarzajacy wciaz to samo jak zepsuta plyta :P

Grafika: I myslicie, ze dostawszy mozliwosc wybrania dowolnego bloga z ksiegi, wybiore taki, na ktorym jest samodzielna grafika? Jeszcze czego.
ocena: 0/6

Tresc: Mocne przejawy pokemonizmu + infantylizm stylu + naprawde watpliwej jakosci wiersze + Wielce Odkrywcze Cytaty z ksiazek, ktore wszyscy znaja + emotikony = Bardzo Przecietny Blog Bardzo Przecietnej Nastolatki. O, przepraszam, jeszcze jakies obrazki z miskiem, ktorego imie wszyscy znaja oprocz mnie. A moze to mysz wszyscy znaja? Ah, w dodatku jakze subtelne, jakze przejmujace, jakze poetyckie i artystyczne zdjecia, podkreslajace emocjonalne napiecie i niebywala klimatycznosc notek. I gify, majace, zdaje sie, te sama funkcje.
Ja tam nic do tego bloga nie mam, jednak jest, jaki jest. Tego rowniez do tego bloga nie mam, ale kazano mi go ocenic.
ocena: 1/6

Sumiascie: 1/6

Lancast

owczarek

1 komentarz

[ tEnter ]

Lay odrzuca szarością. Jest ponury, męczący, przygnębiający. Blog i menu umieszczono w ramkach – zniósłbym je, gdyby miały odpowiednie wielkości. Przy podstronach autor zbytnio się nie napracował, zmienił jedynie kolor czcionki i tło… Grafika? Nie zauważyłem takowej. 2/6, bo nic do mnie nie mruga ani nie woła „Pika-chuuu”.

Czuję się w miarę udobruchany. Notki mają lekką nutke humoru, lekki felietonowy styl. Są rozmyślania, refeksje etc., ale jak również opis przeżyć autorki. Notki nie za długie, ani nie za krótki – czyta się naprawdę dobrze. 5/6

n/c 4/6

Jakoś nie mam weny ostatnio, żeby się rospisywać.

Notkę sponsoruje:
Kult „Czarne Słońca”

[Enter]

Wygląd: Powiem tyle: ładnie, czysto, skromnie. Blog nieskalany pokemoniarstwem. Z dumą mogę napisać: żadnych roześmianych dollsów! Żadnych radosnych czarodziejek łicz! Jak dobrze, jak dobrze ^^. Cóż więcej pisać, niech przemówią liczby… 5/6

Notki: A dobrze, dziękuję. Na miarę layouta. Nie nudzą. Bardziej refleksyjne ( moim zdaniem za duzo jest w internecie dziwnych i zazwyczaj nudnych, historii a’la ” poszłam z mamą do galerii centrum po błyszczyk i spotkałam madzięęęę, pozdrooo dla niej :*** ” ).W archiwum, swoją drogą mało okazałym ( to nic złego, broń Boże ^^), uświadczymy podobne treści. 5/6 Tak.

Ogółem: 5/6<=Mam tróję z matematyki ;)

Nana

Ala

1 komentarz

[Enter]

Grafika
Cudza. Przykro mi. Chociaż właściwie to nie jest mi przykro, bo i tak mi się za bardzo nie podoba.
0/6

Treść
Codziennik taki. Znaczy się, nie codziennie, ale po prostu zdanie relacji z tego, co się dzisiaj/wczoraj/ostatnio działo.
Najstarsze archiwum to… też codziennik. Tylko jeszcze bardziej… codziennikowy. Nie, żebym miała coś bardzo przeciwko, ale w wykonaniu tej pani należy raczej do takiego gatunku pisanych w zeszycie, do szuflady.
I takich pisanych raczej dla grupki znajomych, niż ogółu pospólstwa. Ale zdarzają się rzeczy ciekawe.
4/6 – bo to taka przeciętność świeci

Ogółem: 3=/6 – to głównie przez ten szablon. Gdyby był własny, pewnie byłoby 4 albo może nawet 5. Ale jak głosi stara mądrość ludowa – Life is brutal. I ja też. :P

Eo

Beata

2 komentarzy

[Enter]

Trochę mnie nie było…

Grafika
Lubię ten kolor. Ostatnio spotykam go coraz częściej na szablonach, ale i tak jest ładny. Rysunek prosty, wymowny, z pasującym do tematu cytatem(?) na dole. Podoba mi się. Linki do archiwum to plusy, do blogów iksy, do innych stron gwiazdki. Małe ikonki nad każdą grupą. Czy ma sens mówienie czegoś na temat księgi, archiwum, etc.? Nie ma. Bo wszystko akurat, w sam raz i tak samo. Tylko te strony do komentarzy i wpisów w księdze tak kłują…
4+/6 – za to ostatnie

Treść
A to ja panią znam! Z Kochaj mnie kochanie. Co prawda, to nie pani mnie oceniała, ale kojarzę.
Jeśli chodzi o czysto zewnętrzną warstwę, wielkich błędów czy PoKEmOniZmU nie uświadczysz, czasem zdarzy się jakaś literówka czy może mały ortograficzny i chociaż mnie to dość razi, to wiem, że są tacy, którzy by tego nawet nie zauważyli (taka już moja nauczycielska natura… :)).
Bogaty dział „o mnie”, notki czasem dłuższe, czasem krótsze, czasem zdarzy się cytat (np. z mojego ukochanego „Kubusia Puchatka”). Nie należą może do tych, które oczarowują natychmiast, ale mają w sobie coś miłego.
5-/6

Ogółem: 5-/6 – spodobało mi się, pewnie wrócę. (coś nie idą mi te podsumowania)

Eo

Aloha :)

1 komentarz

Uroczyście przekazuję tego bloga Oczom Niebieskim (z żółtą plamką), który od tej chwili staje się redaktorem naczelniastym :D Mam nadzieję, że poprowadzi oceny2004 lepiej ode mnie i sprawi, że odżyją.

Żegnam i pozdrawiam,

Odcinająca się od neta Inline.

[ tEnter ]

Blog jest przykładem na to, że nie wszystko co jest kontrastowe, jaskrawe i ogólnie rzucające się w oczy musi być kiczowate. Lay ma wszystko, co powinien mieć idealny design. Jest przejrzysty, chociaż umieszczony po lewej stronie ekranu, mimo wszystko nie męczy oczu, nie żadnych święcących pikachu ani tysiąca linków. Nie wspomnę o graficę… Mrauu… 6+/6

Notek jest stosunkowo mało, autorka prowadzi bloga dopiero od niespełna 2 miesięcy. Mimo, że to raczkujący blog, przewyższa treścią większość blogów, jakie spotkałem. Panuje tu lekki, przybarwiony humorem styl, który ubóstwiam. Ale czegoś mi tu brakuje… 5/6

Dobry, choć młody. Na dobry początek 6-/6

Ocenił(y): Oczy Niebieskie_FC

Notkę sponsoruje:
Kult – „Nie ma litości dla skurwysynów”

ariel

3 komentarzy

[ tEnter ]

Mhmmm….

Wygląd powiem szczerze, nieciekawy. Autorka wszystko rozmieściła w jednej kolumnie, utrudnia to strasznie nawigację. Kolorystyka też mnie nie zachwyciła, jest czarno-biało, a za grafikę robi jakiś ciężko przystojny pan z instrumentem bliżej niezydentyfikowanym. Szczęście, że podstrony dopasowane… 2+/6
Edit: Ale ze mnie gapa. Zauwazyłem dopiero teraz, że na każdej podstronie jest inna grafika ;P Żeby ci to zrekompensować, dostajesz 3/6.

Notki są lepsze niż wygląd. Można ten blog nazwać prawdziwym pamiętnikiem, opisuje wybrany dzień, dokładnie, aczkolwiek nie nudnie… Dostajesz 4/6

n/c 4=/6

Ocenił(y): Oczy Niebieskie_FC

Notkę sposnoruje:
Kult „Arachia”

jamajcia

4 komentarzy

[Enter]

Wygląd: Yh. Róż, proszę państwa. Nie to, że blog w takim kolorze musi byc od razu bezgustny, ale po prostu odrzuca mnie, gdy idzie on w parze z zepustym Capsem ( dla opornych – o tO mI cHodZi), chociaż z jednej strony jest on powodem mojej radosci, bo pojawia się tak często, ze nie mogłabym jego występowanie uznać za przypadek :D ( radość z tego względu, że mam ochotę na wyśmianie kogoś, moja uciecha jest tym większa, że autorka bloga sama wybrała mnie jako oceniającą ^^ ) Ale nad tym rozwodzić się będę za moment. Szablon cudzy. Czyli z góry 0/6. Menu delikatnie mówiąc zagracone, gadżety typu liczniki śmierci, buttony mrygające jak neony w Las Vegas, tudzież inne dziwne historie jak sonda czy kalendarzyk. Dodawać chyba nie muszę, że to wszytsko w jakże uroczym kolorze pink. Amen.

Notki: Zacznę od końca, szczególnie osłabiające są pożegania „pozdro for my friends :*”. Zapytam się: powtórka z rozrywki czy brak oryginalności? Pewnie to i to. Oczywiście intrygujące wstawki, o których wspomniałam w poprzedniej kategorii. Sama treść notek mało wciągająca, powiedziałabym – nudna wręcz. 2/6 <= Nie imponuje mi słownictwo, którego używasz.

Ogół:
Nie mam ochoty nic więcej pisać. Praktycznie mogłabym się do wszytskiego przyczepić, począwszy od braku literki ‚ę’ w końcówkach niektórych wyrazów, poprzez obchodzenie Walentynek, które bojkotuję, do paskudnie zaaranżowanej księgi gości i słuchania techna…

1+/6

Nana.


  • RSS